Demo przodem do publiczności


Ostatnio podczas jednej z konferencji (IT Geeks w Lodzi) mialem typowy problem prelegenta: pokazac na ekranie mój pulpit i zrezygnowac z "presenter mode" w PowerPoincie, czy pokazywac demo tylem do publicznosci. Pokazalem paru osobom jak sobie z tym poradzilem i ku mojemu zaskoczeniu wzbudzilo to spora ciekawosc. Wiec opisuje co i jak.

Myslac kiedys jak sobie z tym poradzic, stwierdzilem, ze:

  1. Chce miec dostepny pulpit w trybie rozszerzonym
  2. Nie chce sie przelaczac miedzy trybami w czasie prezentacji
  3. Demo na "zywej" maszynie wirtualnej chce widziec u siebie na laptopie i równoczesnie pokazac je na ekranie projekcyjnym

W sumie, po takim ujeciu sprawy, rozwiazanie problemu sprowadza sie do jakiegos sposobu pokazania dema w dwóch oknach równoczesnie. W jednym (u siebie) klikam, a w drugim (dla publicznosci) wszystko na zywo widac. Tak naprawde nie jest to wcale trudne i wystarcza najzwyklejsze uslugi terminalowe. Podejsc mozna do tematu tak:

  1. Przygotowuje maszyne wirtualna z demo, które bede pokazywal jako uzytkownik acadmin
  2. Zakladam na niej dodatkowe konto, nazwijmy je "gtadmin"
  3. Loguje sie do maszyny wirtualnej przez RDP. W jednej sesji jako uzytkownik gtadmin, w drugiej – jako uzytkownik acadmin.
  4. W sesji uzytkownika gtadmin, otwieram menedzer zadan, przelaczam sie na zakladke "Uzytkownicy" i podlaczam sie do drugiej sesji

image

I dziala. Wszystkie otwarte okienka, wpisane polecenia czy inne zmiany na ekranie natychmiast widoczne sa w obu oknach. Teraz wystarczy jedno z nich przesunac na ekran publiczny a drugie zostawic u siebie. I o to chodzilo.

Jest to oczywiscie bardzo proste i pelne ograniczen rozwiazanie. Na przyklad nie pokaze w ten sposób jak zmienia sie cos w BIOS, jak loguje sie do komputera, czy jak wyglada bluescreen. Ale dopóki demo ogranicza sie do jednej sesji uzytkownika – wszystko powinno dzialac ladnie. Zaleta takiego podejscia jest to, ze korzystam wylacznie ze standardowych, dostepnych juz w systemie narzedzi. Nic nie musze instalowac ani specjalnie konfigurowac. Nowy uzytkownik, kilka klikniec i gotowe. Mozna pokazywac.

Zachecam do samodzielnych eksperymentów, bo moja instrukcje mozna sobie jeszcze troche uproscic albo zmodyfikowac. Mój przepis ma jednak te zalete, ze praktycznie gwarantuje sukces. Warto przy okazji pamietac, ze sesje terminalowa o okreslonym rozmiarze ekranu uruchamia sie poleceniem mstsc.exe z parametrami /h i /w

Autor: Grzegorz Tworek [MVP]

PS Na duzych konferencjach problem odwracania sie tylem do publicznosci jest czasem rozwiazany przez postawienie prelegentowi na stole monitora, na którym widac biezacy podglad na to, co dzieje sie na ekranie za plecami. Proste i skuteczne. Wymaga to jednak bardziej zaawansowanej konfiguracji video niz proste podlaczenie rzutnika do portu VGA.

Comments (2)

  1. Jest to jakiś sposób, ale też masz obraz za plecami. Poza tym, ja wolę zawsze choć odrobinę improwizacji a w filmie jest sztywny i z góry założony ciąg wydarzeń. Co kto lubi 🙂

  2. Piotrek says:

    Jest też inny wygodny sposób – nagrywasz sobie filmik z demo i podczas prezentacji włączasz play, a w trakcie możesz dodawać więcej szczegółów od siebie nie skupiając się na klikaniu.

Skip to main content