Podsumowanie MTS 2013


Minął już dokładnie miesiąc od Microsoft Technology Summit i dopiero teraz jestem w stanie wygospodarować chwilę na podsumowanie z mojego punktu widzenia kolejnej edycji naszej konferencji. Gdybym miał określić MTS 2013 dosłownie w kilku słowach – z mojego punktu widzenia – to napisałbym, że było naprawdę dobrze. Nic się nie zawaliło, nic nie wybuchło i nie było wielkich pożarów na konferencji. A finalnie przeglądając ankiety mogę powiedzieć, że było równiez dobrze co rok temu jeśli chodzi o merytorykę.

Merytoryka na MTS 2013

Zapewne wiecie, że miałem wielką przyjemność (po raz kolejny) odpowiadać za merytorykę na MTS. Moją rolą było przygotowanie dla Was sesji, zaproszenie odpowiednich prelegentów i zadbanie o to, abyście wyszli zadowoleni z konferencji od strony merytorycznej. W tym wszystkim pomagali mi dwa koledzy z zespołu (Bartek Zass i Tomek Kopacz, którzy objęli swoim parasolem część dla programistów – tematy, prelegentów, itp.).

Jeśli miałbym wziąć pod uwagę średnią ocen z poszczególnych sesji to jest to konferencja o poziomie bardzo zbliżonym do zeszłego roku. Kiedy ocenialiście ogólną satysfakcję z danej sesji to w tym roku średnia to 7.35 (rok temu 7.41), a średnia ważona to 7.47 (rok temu 7.49).

Lepiej niż rok temu oceniliście naszych prelegentów. Ich umiejętność prowadzenia prezentacji oceniliście na średnio 7.61 (rok temu 7.57) a ich wiedzę merytoryczną na 8.10 (rok temu 8.01), do tego lepiej odpowiadli oni na Wasze pytania – tu średnia ocen to 7.51 (rok temu 7.34).

Jako ciekawostkę dodam, że najlepsza sesja MTS w tym roku oceniona została na 8.62, a najgorsza na 5.29 (mediana to 7.37).

Prelegenci MTS 2013

W związku z tym mogę chyba śmiało stwierdzić, że jesteście zadowoleni z konferencji i merytoryki, którą dostaliście – choć oczywiście pojawiały się też krytyczne uwagi. Możecie być pewnie że my (organizatorzy) czytamy i analizujemy wszystkie komentarze i wyciągamy z nich wnioski. Staramy się m.in. na kolejne konferencje zapraszać prelegentów, którzy utrzymali średnią w ostatnich latach na poziomie powyżej 7.00.

Jeśli macie jeszcze jakieś uwagi, których nie przekazaliście w ankietach – to zachęcam do kontaktu ze mną!

Moja sesja: Windows 8.1 dla specjalistów IT

Ja po raz kolejny miałem wielką przyjemność poprowadzić sesję na MTS. Tym razem na głowę wziąłem sobię tylko jedną sesję (jednak przygotowanie do 2 sesji w zeszłym roku zajęło mi ogromnie dużo czasu). Chciałem opowiedzieć Wam o najnowszym systemie klienckim – Windows 8.1 z punktu widzenia specjalisty IT.

Jestem pewnie jednym z wielu prelegentów trochę kręcących nosem na długość sesji – naprawdę ciężko jest w ciągu 60 minut przekazać wiedzę techniczną mającą zadowolić duże (i zrożnicowane) grono uczestników. Ale jak najbardziej skłaniam się ku utrzymaniu tej długości (to też wynik komentarzy z Waszych ankiet w poprzednich latach).MTS 2013: Sesja Windows 8 dla specjalistów IT

Postarałem się więc w mojej sesji zebrać to, co uznałem za najciekawsze w Windows 8.1. Czasami była to wiedza płytsza, czasem tylko zahaczenie tematu, a czasem trochę głębsze spojrzenie. Wydaje mi się, że ogólnie sesja spełniła Wasze oczekiwania, ponieważ udało mi się uzyskać finalnie ocenę 8.06 (przy 100 wypełnionych ankietach) co przy średniej 7.35 wrzuciło mnie do TOP15 sesji tegorocznego MTSa.

Komentarze do mojej sesji

Od zawsze na moich sesjach mówię i przypominam uczestnikom jak ważne są komentarze słowne. Pozwalają mi spojrzeć raz jeszcze na to co przygotowałem i jeszcze lepiej przygotować się na kolejne wystąpienia. W tym roku byliście łaskawi zostawić mi 13 takich komentarzy. I kontynuując tradycję chciałbym do każdego z nich się odnieść. Bardzo dziękuję tym wszystkim, którzy chcieli napisać te kilka słów!!!

Ocenialiście sesję w 5 aspektach i tak poniżej są oznaczone oceny liczbowe przy komentarzu: (1) ocena ogólna sesji, (2) umiejętność prowadzenia prezentacji, (3) znajomość tematu przez prelegenta, (4) odpowiedzi na pytania słuchaczy i (5) przydatność uzyskanych informacji.

image

duzo papki marketingowe, prezentacja nie porwala mnie.

Różnie można rozumieć papkę marketingową, ale staram się ją bardzo mocno ograniczać w moich prezentacjach – dlatego też w tym roku tylko kilka slajdów a reszta to dema. Być może uczestnik w demach doszukał się jednak za dużo mówienia przeze mnie o tym jak to pewne elementy są wygodne i świetne… Ale cóż – używam systemu na codzień i uważam, że to najlepszy aktualnie system jaki Microsoft zrobił 🙂 No ale postaram się może trochę tonować ten mój entuzjazm, bo to chyba on jest odbierany jako “papka marketingowa”.

image

No niestety, pomimo bardzo pozytywnej postaci jaką jest Mariusz, tą sesję oceniam bardzo słabo – zdecydowanie zbyt mało w niej było technicznych informacji przydatnych dla IT pro. 2-3 ekrany z GPO to trochę za mało – więcej było gadania o jakiś user-friendly ficzerach przydatnych dla “mojej babci”.

To niestety element moich dylematów co pokazać na tego typu sesji… Kiedy rozmawiam z ludźmi z IT to słyszę, że sporym problemem jest dla nich przy wdrażaniu element zmiany i szkolenia dla użytkowników – z resztą radzą sobie zazwyczaj lepiej. Chciałem w mojej sesji pokazać (trochę podobnie do zeszłego roku) część elementów dla użytkowników końcowych – żeby łatwiej było rozmawiać z użytkownikami + uważam, że IT Pro powinien mieć w tym zakresie większą wiedzę oraz zrozumienie dlaczego pewne elementy systemu tak się zachowują. Z drugiej strony chciałem też oczywiście wybrać elementy stricte dla specjalistów IT (czy to Workplace Join, nowe GPO, Sideloading) – tu jednak do głębszego pokazania tematu potrzebne byłyby osobne sesje. Ale biorę uwagę na klatę i postaram się przemyśleć jak to zrobić lepiej następnym razem.

image

Fajnie poprowadzona sesja, ciekawie, odpowiednio zbalosowana teoria w stosunku do dem. Napewno po tej sesji wzrosło moje zainteresowanie wprowadzeniem w swojej formie windowsa 8.1.

Mimo stosunkowo niewysokich ocen – ten komentarz bardzo mnie cieszy. Osiągnąłem widzę cel mojej sesji. Nie było nim pokazanie Wam szczegółów technicznych od A do Z, a raczej zainteresowanie tematem i zachęcenie do jego zgłębiania samemu. Dlatego bardzo się z niego cieszę! Co do niższej oceny za odpowiedzi na pytania (5) – to zachęcam do zajrzenia do OneNote’a o którym mówiłem na MTSie. Wrzuciłem tam wiele odpowiedzi na pytania z sesji + cały czas coś dorzucam 🙂

image

Trochę chaotyczna sesja ale mimo wszystko prowadzący przekazał ciekawe informacje na temat windows 8.1. Dzięki czemu mam już pomysły do czego go użyć w swojej firmie.

Tu z chęcią bym się dowiedział o jaki chaos chodziło, choć chyba się domyślam – że nie była to forma jakiejś jednej historii, a może bardziej pewnych wycinkowych elementów. I tu znowu nawiążę, że sesję można poprowadzić albo własnie jakąś historią i narracją, ale wtedy raczej prześlizgnąć się po tematach albo jednak punktowo wchodzić w szczegółu (co może się wydawać chaosem). Ja póki co wybieram formę mieszaną 🙂

image

Bardzo fajny pomysł z OneNoteem. Tak trzymać.

Tak jak wspominałem na sesji – to pewien eksperyment. Nawet podwójny, bo chciałem mieć z jednej strony żywy organizm (czyli ten udostępniony na SkyDrive arkusz OneNote) do którego mogliby dopisać coś uczestnicy a ja mógłbym im odpowiedzieć. A z drugiej strony chciałem mieć miejsce do narysowania pewnych rzeczy, bo uznałem, że może to być ciekawsze niż gotowe animacje w PowerPoint 🙂

image

Mariusz jak zwykle rozgadał się 🙂 Część rzeczy wiedziałem, zdobyłem kilka nowych informacji. Fajnie by było zobaczyć w akcji w aspektach technicznych nowości w Windows 8.1 – jak za rok będzie to pokazane, to chętnie przyjdę ponownie.

No niestety lubię się rozgadywać, ale na szczęście udaje mi się utrzymywać w zakładanym czasie, więc mam nadzieję, że przerwy nie zabrałem 😀 I cieszę się, że nadal udało mi się zmieścić w sesji kilka rzeczy, o których uczestnik jeszcze nie wiedział.

image

[A tu seria komentarzy z tymi samymi ocenami – jak powyżej, czyli same 9]

The best

Bardzo dobrze przygotowana sesja przez prowadzącego. Dużo ciekawych rzeczy, zostało przedstawionych podczas jednej godziny.

Sesja bardzo dobra. Udane rozpoczęcie drugiego dnia konferencji. Prelegent umiejętnie prezentował wszystkie najlepsze nowe funkcjonalności Windows 8.1. Styl prowadzenia sesji (w OneNote) również bardzo trafny i oryginalny. Link z materiałami, w którym są m.in odpowiedzi na zadane pytanie także bardzo na plus.

W kasiazece mieliscie 2 bledy. Dołącz do NALEPSZYCH zabrakło J oraz w harmonogramie drugiego dnia tez byl wtorek zamiast środaPoza tym super i sesja oczywiscie tez super

Bardzo fajnie poprowadzona sesja. Dzieki Mariusz

Zostałam pokonana i przekonana do Windowsa 8.1, prowadzący fantastyczny, mówi z energią i zna się na tym. Duży plus za udostępnienie OneNotea. Więcej takich sesji!

Sesja Pana Mariusza to zawsze miód na moje uszy. Nie mam co tu narzekać, bo prezentacje, jako prawdziwego Senior Technical Evangelist jest wzorowa. Opiera się na kilku słowach i żywych przykładach, a to na tym powinna polegać sesja. Nikt nie spał, a zainteresowanie (patrząc na innych) było niesamowite. Ponadto szybkość mówienia i forma wypowiedzi Pana Mariusza zachęcają do kolejnej wizyty na Jego sesji na kolejnym MTS 2014 🙂 Przyjdę z ogromną radością.

Skomentuję je wszystkie w jeden sposób – DZIĘKUJĘ 🙂

Pozostałe atrakcje MTS 2013

Poza moją sesją o Windows 8.1 miałem również przyjemność poprowadzić warsztaty wieczorne – IT Camp. Tym razem pokazywałem uczestnikom Windows Server 2012 na żywych maszynach wirtualnych. Każdy przyszedł z własnym komputerem i podpinaliśmy się zdalnie do serwerowni w Miami, gdzie każdy dostał swój własny zestaw kilku maszyn wirtualnych na których wykonywaliśmy ćwiczenia laboratoryjne.

I mimo tego, że godzina była późna (zaczęliśmy o 19:00 i zostaliśmy w Expo do 22:00) to sporo osób się pojawiło (około 40) i wytrwało naprawdę do końca (nawet jeśli w tym czasie nasz partner i sponsor zaprosił ludzi na imprezę do klubu w Blue City). W pewnym momencie to ja musiałem powiedzieć stop, bo czułem zmęczenie (zwłaszcza mając w głowie to, że drugiego dnia rano mam sesję na sali dla 2000 osób). Mam nadzieję, że ten eksperyment się podobał i możliwe, że więcej takich IT Campów będziecie mieli okazję zobaczyć po Nowym Roku.

IT Camp

Ciekawą prezentację na sesji zamykającej miał też Krzysztof Hołowczyc, który opowiadał o swojej pracy, rajdach, ale też o technologii – o tym jak ona się zmienia, jak jest ważna i chyba co najważniejsze – jak powinniśmy być otwarci na zmiany w technologiach i nie traktować ich jako zło, a raczej coś co pozwoli nam robić wiele rzeczy sprawniej i szybciej. Bardzo fajnie tą część podsumował Marcin Kwieciński na swoim blogu, który napisał o 12 lekcjach jakie wyniósł z tej sesji.

Przy okazji – miałem przyjemność podczas sesji zamykającej siedzieć tuż koło Krzysztofa i porozmawiać – o technologii również. Dopytywał mnie m.in. o Lumię 920, bo stwierdził, że chyba ma już dość iPhone’a 🙂 Pytał też trochę o nowego Windowsa, którego miałem okazję mu pokazać na Surface RT 🙂

Krzysztof Hołowczyc

Sam MTS byłby tylko kolejnym zwykłym eventem gdyby nie ludzie, dużo ludzi i networking. A miałem okazję w tym roku porozmawiać z naprawdę dużą liczbą znajomych i nie tylko. Bardzo się cieszę, że było też kilka osób, które nie krępowały się i podchodziły mówiąc, że znają mnie z bloga (zachęcałem do tego przed MTS).

W międzyczasie miałem też okazję porozmawiać z kilkoma dziennikarzami i udzieliłem kilku wywiadów – jeden z nich dla Magazyn-IT.pl nawet jest już udostępniony w sieci.

Serdecznie w imieniu organizatorów dziękuję Wam za Wasz udział w MTS 2013 i mam nadzieję, że naprawdę dobrze się bawiliście oraz zdobyliście sporo nowej wiedzy i mieliście okazję odświeżyć stare znajomości i zawrzeć nowe!

Co dalej?

Ja mam teraz dużą przyjemność podrożować po Polsce z prezentacjami na serii konferencji IT Academic Day. Pokazuję tam bardzo zbliżoną prezentację jak na MTS i również słyszę o tym, że jest bardzo dobrze odbierana. Tam również dostaję mnóstwo pytań dot. nowego systemu – i staram się na bieżąco uzupełniać wspomnianego już wcześniej OneNote’a (tego samego). Więc możecie sprawdzać regularnie co nowego się tam pojawiło.

Jeśli chodzi o MTS 2014 – to zaczniemy na pewno od spotkania zespołu organizującego MTS 2013, aby podsumować to wszystko co poszło dobrze i co poszło gorzej. Jeśli chcielibyście jeszcze coś dorzucić, to jest ostatnia szansa na to. Zmieni się też na pewno osoba odpowiedzialna za kolejną konferencję, więc na pewno będzie ciekawie. Ale jeśli będę miał więcej informacji dla Was to z chęcią o nich opowiem pewnie w okolicach marca 🙂

Comments (2)

  1. Artur says:

    warsztaty wieczorne – a dla dev nic nie było.

  2. @Artur: No akurat tym razem dla programistów nie mieliśmy tego typu warsztatów, ale o nich można się dowiedzieć z portalu: http://codeguru.geekclub.pl/

Skip to main content