Windows 8: Dla specjalistów IT


Ponad 3 miesiące temu opublikowałem swój post pod tytułem Kto korzysta z komputerów (i Windows 8)?, w którym chciałem pokazać kilka grup ludzi, którzy korzystają z systemów operacyjnych.

Ostatnia grupa jaka mi została do opisania to specjaliści IT. Najdłużej mi zeszło z przygotowaniem się do tego tematu i tej grupy ludzi, ale z kilku powodów… Jednym z nich było to, że chciałem naprawdę dobrze opisać ten temat i próbowałem to zrobić po kawałku. Jednak post rozrastał się niemiłosiernie.

Z drugiej strony w trochę szerszym gronie padł pomysł, żeby wiedzę o Windows 8 dla specjalistów IT przekazać trochę inaczej…

Dygresja: Zrobiliśmy to też dlatego, że w regularnie prowadzonym przez nas badaniu satysfakcji Klientów i Partnerów (pisałem o tym ponad 2 lata temu) zgłaszaliście swoje uwagi, że o ile może i jesteście sami przekonani do Windows 8, to już wiedza i wsparcie Microsoft w Polsce na temat Windows 8 (z punktu widzenia specjalisty IT) nie jest zbyt zadowalająca. Dlatego staramy się naprawić te braki wiedzy właśnie takim kursem. A przynajmniej od tego zaczynamy…

Stąd finalnie – moje przemyślenia dotyczące tego, co w Windows 8 jest dla specjalistów IT, postanowiłem zawrzeć w rozpoczętym właśnie kursie wideo pt. “Windows 8 dla specjalistów IT”.

Kurs: Windows 8 dla specjalistów IT

Będzie to seria krótkich (około 10-15 min.), polskojęzycznych webcastów, przeznaczona dla specjalistów IT. W kolejnych odcinkach pokażę Wam nowości tego systemu operacyjnego z punku widzenia działu IT oraz cały proces od planowania wdrożenia, wdrożenie aż po utrzymanie i zarządzanie takimi stacjami roboczymi.

Kurs Windows 8 dla specjalistów IT

Starałem się w tych odcinkach zawrzeć podstawową i kluczową wiedzę techniczną z danego zakresu + pokazać Wam dodatkowe miejsca, gdzie można poszerzyć zdobyte informacje. Takie podejście mam nadzieję będzie o tyle wygodne, że szybko zdobędziecie podstawy + dostaniecie gotowce do rozwoju.

Dziś opublikowany został odcinek startowy całej serii, w którym opowiadam o planie całego cyklu oraz jego poszczególnych blokach tematycznych (każdy blok to kilka osobnych odcinków serii):

  • Wprowadzenie
  • Nowości
  • Analiza i planowanie
  • Wdrażanie
  • Utrzymanie i zarządzanie
  • Wsparcie użytkowników
  • Współpraca z infrastrukturą

Cała seria dostępna będzie pod prostym do zapamiętania adresem: aka.ms/Windows8IT

Powstawanie kursu

Muszę Wam powiedzieć, że dawno nie bawiłem się webcastami. A zwłaszcza nie robiłem ich tak krótkich. Mieliśmy nawet ostatnio w naszym technicznym zespole polskich ewangelistów dyskusje o tym – jak to jeśli mamy poprowadzić sesję godzinną, to praktycznie (jeśli tylko mamy jakąś prezentację PPT) to jesteśmy w stanie zrobić to z marszu z conajwyżej 30 minutowym przygotowaniem.

Tu jednak, żeby przygotować webcast o długości 10 minut i pokazać w nim najważniejsze rzeczy – to proces przygotowania jest koszmarnie długi. Do tej pory nad każdym webcastem schodziło mi około 1-3 dni (z nagrywaniem, montowaniem, itp.). Zwłaszcza długi proces był przygotowania odcinka o nowym interfejsie, bo prawie w całości składa się z demo. A kolejne odcinki będą jeszcze bardziej wymagające chyba.

Trzymajcie więc za mnie kciuki, a może na koniec serii zmontuję jakiś webcast specjalny z nieocenzurowanymi najlepszymi kawałkami z nagrywania tej serii 🙂 A w międzyczasie – jeśli macie tylko jakiekolwiek uwagi to serdecznie zapraszam. Nagrane mam teraz już 4 odcinki, ale na kolejne jeszcze możecie mieć wpływ.

Chciałem też bardzo podziękować Pawłowi Pławiakowi (naszemu MVP i liderowi grupy WGUiSW), który dzielnie oglądał moje kilka wersji roboczych całego planu i zgłaszał uwagi. A później jeszcze zrecenzował pierwsze odcinki i wyłapał tak drobne rzeczy, że aż poprawiać mi się nie chciało, ale jednak finalnie zgodziłem się z nim i wprowadziłem kilka poprawek 🙂

Seria postów o Windows 8

I tylko przypomnę na koniec, że ten post to część mojej serii o Windows 8, w której chciałem pokazać ten system z różnej perspektywy:

Mam nadzieję, że cała seria Wam przypadła do gustu, a kolejne odcinku kursu dadzą Wam pewien pogląd na ten system z punktu widzenia specjalisty IT.

Raz jeszcze zachęcam do zaglądania na stronę główną kursu pod adresem aka.ms/Windows8IT

Comments (9)

  1. @Stan: Ale nie wydaje mi się, bo jeśli nie masz jakiś innych danych, to obowiązujące są te, które podaliśmy. A według nich sprzedaż jest taka sama (póki co). To, że nie publikujemy ich jakoś bardzo często – nie wiem dlaczego, ale nie szukałbym drugiego dna że sprzedaż jest słaba.

    Co do tego jak odbierasz Ty system, a jak to się ma do odbioru go przez miliony ludzi – to polecam mój nowszy post: blogs.technet.com/…/windows-8-liczby-i-wnioski.aspx – nie zawsze to co nam się wydaje jest tym co wydaje się większości 🙂

    Co do korporacji – Windows 8 nie jest środowiskiem gadżetów. Jak masz ochotę to możesz 99,9% czasu spędzić na desktopie (i ja tak mam pracując w firmie).

    A jeśli chodzi o wprowadzanie "kustomizowanego Linuksa"… Jeśli jesteście gotowi i wszysto dobrze przemyśleliście oraz uważacie, że da Wam to więcej korzyści – to naprawdę tak zróbcie. Ale było już kilka firm/organizacji, które tego próbowały i nie była to łatwa droga a i efekt finalny też był różny. Nie mówię, że to się nigdy nie zmieni, ale…

    Z tym "Microsoft wie o co toczy się stawka a mimo to ma swoich klientów gdzieś" się nie zgodzę… Obserwujemy rynek, zbieramy dane z naszych systemów. Jak Twoim zdaniem powinniśmy "słuchać Klientów" – robić sondę na FB, ankietę, zaprosić po 3 firmy z każdego kraju do przedstawienia swoich racji?

    Co do nowości i argumentów za Windows 8 – jest ich zdecydowanie więcej niż DirectX (ja na przykład zupełnie na niego uwagi nie zwróciłem). I o tym pisałem, a teraz opowiadam w cyklu webcastów na http://aka.ms/Windows8IT

    I co do krzywych wzrostu – Windows (bez względu na wersję) zawsze rósł. Inne systemy nigdy nie miał choćby zbliżonych dynamik wzrostu… I systemy typu Linux już od n-lat ogłaszają, że to już teraz na pewno będzie "rok Linuxa" – naprawdę od lat. Nie mówię znowu, że to się nigdy nie stanie, ale mówienie, że do tej pory Microsoft miał rewelacyjne systemy, ale teraz jest źle – to powtarza się przy każdej nowej wersji – poszukaj tego co ludzie mówili po tym jak Microsoft wprowadził Windows 98 po Windows 95 czy jak wprowadził Windows XP po Windows 98…

  2. @Paweł: Ja nie wiem co Wy wszyscy z tym leceniem ostro w dół? 🙂 Proponuję zajrzeć chociażby na ranking.pl/…/operating-systems.html i zaznaczyć sobie Windows 8, Linuxa i MaxOSX (a nawet iOSa). I zobaczyć jak to ten Windows 8 leci w dół 🙂 O tym jeszcze będzie osobny post.

    Co do wdrożeń w firmach (zwłaszcza tych dużych) to zgodzę się, że tam proces wdrożeniowy często jest sporo opóźniony w stosunku do premiery systemu. Nawet sam mówisz, że robiliście niedawno migracje do Windows 7 – czyli systemu sprzed kilku lat. Więc całkiem możliwe, że za Windows 8 zabierzecie się właśnie za rok czy dwa, a teraz być może nikt nie chce o tym słyszeć 🙂 Dla mnie to nic dziwnego.

  3. @Stan: Ja wiem, że można porównywać systemy w ten sposób i pewnie za jakiś czas przekonamy się jak finalnie wyszło wprowadzenie Windows 8 na rynek. Zwróć tylko uwagę na to, że w 2009 i w 2012 roku świat wyglądał jednak trochę inaczej jeśli chodzi o komputery. Z drugiej strony Windows 7 miał dobry start w związku z gorzej przyjętą Vistą. I znanym też faktem jest to, że największą konkurencją dla systemów Microsoft są nasze własne sytemy, tylko starsze 🙂 Tak czy inaczej Windows 8 już teraz ma większy udział w rynku niż wszystkie Linuxy razem wzięte czy niż tak wielbiony Mac OSX…

    Co do OEMów to myślę, że to kwestia po obu stronach. Ja po swojej stronie widzę, jak wygląda teraz zamówienie fajnego sprzętu z ekranem dotykowym. Czas oczekiwania – 2-3 miesiące na Della XPS12… No jak tu wprowadzać system przy takim podejściu? 🙂

    Masz prawo uważać, że nowy interfejs to tylko odświeżone gadżety, ale to pokazuje też, że chyba nie do końca poznałeś te elementy systemu…

    Nie bardzo wiem o jaką wymianę Ci chodzi między urządzeniami. U mnie SkyDrive spisuje się idealnie. Robiłem w weekend zdjęcia na placu zabaw z synem Lumią 920, a zanim dotarłem do domu to one leżały już na moim dysku komputera, bo zsynchronizowały się przez SkyDrive właśnie. Ja uważam, ze to świetna integracja, a będzie jej jeszcze więcej. To samo z kontaktami – raz zapisane w Outlooku są ze mną zawsze i wszędzie – czy to w telefonie czy przez www. A integracja z Social Media – super sprawa, zawsze pod ręką komplet informacji na dowolnym urządzeniu… Chce się komunikować – proszę bardzo piszę na Skype do osoby na chacie Facebook, a jak muszę odejść od komputera to tą samą rozmowę kończę na Lumii 920 🙂 To przykłady z mojego zycia gdzie integracja robi naprawdę kawał roboty – a to dopiero początek 🙂

    A co do ignorancji – czytałeś bloga zespołu produktowego Windows? Widziałeś dlaczego pewne decyzje były podejmowane tak a nie inaczej. A czytałeś może mój post o tym jakie grupy ludzi korzystają z Windows ( blogs.technet.com/…/windows-8-liczby-i-wnioski.aspx )? Być może jesteś w grupie Power Userów (a jestem prawie pewien tego) i patrzysz na możliwości Windows 8 z tej perspektywy zapominając, że jest jeszcze 95% innych ludzi…

    Co do rynku tabletów i telefonów… Wiesz o tym, że telefonów z Windows Phone na polskim rynku jest ponad 13% (stan na grudzień 2012) podczas kiedy np. iPhone'ów jest około 6%? Owszem telefonów z Androidem jest dużo więcej… Ale nie od razu Rzym zbudowano. Moim zdaniem podejście jakie ma Microsoft przyniesie efekty, może nie za rok, może nie za dwa, ale ta cała machina, która ruszyła z odświeżeniem systemów (Windows Phone i Windows 8) moim zdaniem zrobi swoje…

    Ale to wszystko to oczywiście moje zdanie, z którym możesz się nie zgadzać, a ja nie chcę Cię na siłę do niego przekonywać. Więc proponuję spotkać się przy tym poście za 2-3 lata 🙂

  4. @Paweł: Ja z tego co kojarzę to po 2 miesiącach systemy te miały dokładnie taką samą sprzedaż (60 milionów kopii) w porównywalnym okresie czasu. Nie wiem czy teraz są jakieś inne oficjalne dane, bo wydaje mi się, że nie.

  5. pawel says:

    No cóż… nie ma co ukrywać sprzedaż W8 leci ostro w dół. W mojej firmie nie chcą słyszeć o tym systemie przez najbliższe 6 lat. Niedawno robiliśmy migrację na W7. Chyba czas zacząć certyfikować się w innym kierunku….

  6. pawel says:

    Ale ja nie porównuje sprzedaży Windowsa 8 lokalnie w PL do Linuksa czy MacOSX tylko porównuje globalna sprzedaż W8 porównując ją do analogicznych okresów sprzedaży W7 czy nawet Visty. Tu już nie jest tak różowo, ba jest naprawdę słabo.

  7. stan says:

    Mariusz piszesz "Ja z tego co kojarzę to po 2 miesiącach systemy te miały dokładnie taką samą sprzedaż (60 milionów kopii) w porównywalnym okresie czasu. Nie wiem czy teraz są jakieś inne oficjalne dane, bo wydaje mi się, że nie."

    I tu muszę przyznać że własnie ci się wydaje. Jak pamiętam to Microsoft po premierze Windows 7 publikował rankingi prawie co tydzień o wynikach sprzedaży i prawie po czterech miesiącach wynik ten wyglądał bardziej korzystnie dla Win7 gdzie reklamy Windows 7 była minimalna w porównaniu do Windows 8. Teraz o wynikach cisza ostatni oficjalny wynik był chyba w okolicach połowy stycznia za grudzień i więcej nic konkretnego tylko jakieś nabąknięcia ale wszystko dla stanu z grudnia. Jeżeli chodzi o Windows 7 to ewentualna powściągliwość w zakupie w tamtym czasie była spowodowana nieufnością spowodowaną Vistą. ludzie mówili "jeszcze poczekam, zobaczę jak to się spisuje a potem zdecyduje" Teraz są konkretne uwagi co do Win8 a Microsoft sobie z tego nic nie robi tylko twierdzi że system powstał taki jaki jest ze względu na uwagi klientów i wmawia że tak jest najlepiej. To tak jak w ziemie w naszym klimacie kazać chodzić ludziom w sandałach i wmawiać im że tak jest najlepiej bo i tak idzie ocieplenie klimatu to za parę lat nie będzie zimy.

    Pracuję jako informatyk w korporacji o zasięgu globalnym i sytuacja Windows 8 wygląda tu jeszcze gorzej niż na rynku oem własnie ze względu na nieprzydatność tego systemu. Tak naprawdę to Modern UI jest rozszerzonym środowiskiem gadgetów z Visty czy Windows 7, bo czym są aplikacje modern UI jak nie przerośniętymi gadgetami nie wnoszącymi nic do funkcjonalności systemu. Są to tylko zabawki. Windows 8 jest pomnikiem arogancji i ignorancji Microsoftu, bo kto buduje system którego głównym środowiskiem jest środowisko gadgetów.

    W korporacjach takich jak ta w której pracuje myśli się o wprowadzeniu tak zwanego "kustomizowanego" Linuksa. Ze statystyk wynika że około 80 procent oprogramowania ma swoje odpowiedniki w systemie Linux czyli tam może on zostać zastąpiony. Te 20 procent to w większości serwery i aplikacje serwerowe. Ze statystyk też wynika że ludzie najczęściej instalują na domowych komputerach taki system jaki mają w pracy. Czyli jeżeli korporacje i firmy zaczną przechodzić na Linuksa to wpłynie to też na rynek użytkowników domowych. Microsoft wie o co toczy się stawka a mimo to ma swoich klientów gdzieś. Z tego co słyszę i widzę w dyskusjach na forach to głównym argumentem z Windows 8 jest nowy DirectX, a to jest za mało, chyba że Microsoftowi zależy tylko na rynku gier. Ale ilu jest wyznawców directx-a i dla ilu granie jest religią? Windows 8 sprzedaje się i to jest fakt ale krzywa wzrostu sprzedaży jest coraz mniejsza. Znacznie mniejsza niż w analogicznym okresie dla Windows 7 i to też jest fakt.

  8. stan says:

    Podzieliłem tekst na dwie części ponieważ ze względu ilości znaków nie mieścił się w jednym poście.

    Mariusz piszesz: "Ale nie wydaje mi się, bo jeśli nie masz jakiś innych danych, to obowiązujące są te, które podaliśmy. A według nich sprzedaż jest taka sama (póki co)."

    jeżeli ta odpowiedź jest odpowiedzią Microsoftu to wyraźnie widać tutaj jego arogancję,

    Oto rankingi uważane że najbardziej wiarygodne

    lista najbardziej popularnych systemów w okresie od Listopad 2009 do Luty 2010

    gs.statcounter.com

    windows 7 = 7,5%

    lista najbardziej popularnych systemów w okresie od Listopad 2012 do Luty 2013

    gs.statcounter.com

    Windows 8 = 2,1%

    detale:

    Win 8

    Nov – Dec 2012 = 1.28%

    Nov 2012 – Jan 2013 = 1.78% dif 0.5%

    Nov 2012 – Feb 2013 = 2.1% dif 0,32%

    Nov 2012 – Mar 2013 = 2.31% dif 0.21%

    Win 7

    Nov – Dec 2012 = 5.17%

    Nov 2009 – Jan 2010 = 6.34% dif 1.17%

    Nov 2009 – Feb 2010 = 7.5% dif 1.16%

    Nov 2009 – Mar 2010 = 8.83% dif 1.33%

    Wyniki mówią same za siebie różnica prawie czterokrotna na niekorzyść Windows 8. Nie jest to tak jakby Microsoft sobie życzył. Tak jak dla Windows 7 krzywa wzrostu w analogicznym okresie była narastająca tak dla Windows 8 krzywa wzrostu jest malejąca z każdym
    miesiącu. Może ilościowo wartość jest podobna ale to wartość procentowa jest istotna ponieważ ilość użytkowników komputerów teraz jest znacznie większa niż była w 2009/2010

    Status Windows który mamy w tej chwili jest efektem umowy miedzy Microsoft a producentami OEM którzy zmuszeni są do płacenia Microsoft za licencję na każdy komputer który został wyprodukowany bez względu na to czy jest na nim Windows czy nie. Umowa ta powstała
    w czasach kiedy istniały tylko komputery i nikt nie wyobrażał sobie urządzeń mobilnych o mocach potrafiących unieść pełnoprawny system operacyjny. dlatego nikt nie myślał jakie to będzie miało skutki w przyszłości tak Microsoft jak i producenci OEM. Ale teraz
    żaden producent OEM nie da sobie już wcisnąć takiej umowy na urządzenia mobilne tak tablety jak i telefony. W erze post PC jest to poważny problem dla Microsoft ale mimo to cały czas przez swoją arogancję obwinia ich za niedostosowany sprzęt.

  9. stan says:

    c.d. z poprzedniego postu…

    Modern UI w Windows 8 jest środowiskiem gadgetów bez względu na to jak Microsoft chce to przedstawić. Odcinek 3 "Nowy interfejs użytkownika" cyklu "Windows 8 dla specjalistów IT" tylko to potwierdza.  Jest tak odbierany przez większość którzy nie chcą nawet tych 0.1% spędzać w modern UI, tym bardziej w firmie. Nie byłoby takiego "halo" z tym związane gdyby arogancja Microsoftu nie przeszkodziła dania użytkownikom wyboru. Jeżeli Microsoft tego nie rozumie to tylko potwierdza tą arogancję.

    Odcinek 2 "Windows 8 dla specjalistów IT" w którym próbujesz przedstawić idee powstania Windows 8 jest całkowicie niezgodna z faktycznym stanem Windows 8.  Chociażby punkt "System mniej istotny, ważne są aplikacje i ludzie".

    W tej chwili system ten ma problemy z wymianą między mobilnymi wersjami Windows a nie mówiąc o systemach opartych na Androidzie czy iOS których łączna ilość jest kosmicznie większa niż urządzeń opartych na mobilnym Windows. Aby ta idea zadziałała trzeba instalować programy innych firm a to już można zrobić na wcześniejszych wersjach Windows.

    Windows staje się systemem sztywnym który wymusza na siłę stosowanie jego na wszystkich urządzeniach ponieważ tylko Windows ma największe problemy współpracy z innymi niż Windows systemami. Inne systemy tak Linux jak i XOS nie ma kompletnie żadnych problemów pracy w sieci opartych na Windows jak i Linux czy XOS. To też jest objaw arogancji Microsoftu.

    Gdyby Microsoft brał uwagi klientów pod uwagę to zainteresował by się opiniami użytkowników już w fazie wczesnych testów beta co do nowych cech obsługi Windows 8 a w szczególności interfejsem "Metro". Nikt nawet sensownie nie odpowiedział na te wnioski nie mówiąc o wzięciu ich pod uwagę przy realizacji wersji finalnej. A to jest już objaw ignorancji.

    Nie mówię że Windows 8 nie ma ciekawych rozwiązań ale ich ilość nie przewyższa jego wad i korzyści z użytkowania dotychczasowych wersji Windows.

    Większości klientom Microsoftu tak producentom oem jak i pozostałym, zaczyna już przeszkadzać ta arogancja i ignorancja co powoduje że zaczynają szukać alternatyw. Rynku tabletów czy telefonów Windows już na pewno nie zdominuje a szala użytkowników coraz bardziej przechyla się w stronę urządzeń mobilnych. Wypuszczenie systemu wymuszającego monopol niczego nie zmieni jedynie rozzłości ewentualnych klientów. To widać na rankingach nie tylko tych które przedstawiłem powyżej.

Skip to main content