Czy ty przepisujesz komunikaty błedów?


Zainspirował mnie post na Facebooku prosto z Antyweb.pl, gdzie Grzesiek Ułan napisał o tym, że nie miał pojęcia do tej pory o tym, że można w prosty sposób skopiować treść tego co pojawia się w okienku błędu jakie czasem pokazuje się w Windows (prosto od systemu czy dowolnego programu).

Faktycznie jest to dosyć mało znany trick, które jednak jest z nami już od długiego czasu (od XP conajmniej). Ja używam go i bardzo sobie to cenię, ale patrząc po komentarzach na FB – wiele osób nie ma o nim pojęcia.

Swoją drogą – to przychodzi mi do głowy, że taki “ficzer”, gdzieś w jakiejś dokumentacji być musi, ale kto tam czyta dokumentację… Z drugiej strony nie widziałem, żeby ktoś w dokumentacji wyczytywał o zwykłym CTRL+C – po prostu kiedyś o tym się dowiedzieliśmy od kogoś lub przeczytaliśmy i używamy… Choć ja osobiście znam kilka osób, które na hasło “i wciśnij CTRL+C” pytają mnie “a co to zrobi?”. Ale do rzeczy…

Jak kopiować treść błędu w Windows?

Sprawa jest banalnie prosta – jeśli okienko błędu Ci się pojawi, wystarczy, że zrobisz bardzo znane CTRL+C (mając ustawione aktywne okienko błędu), a następnie uruchomisz sobie co tam chcesz (Notatnik, maila, itp.) i wkleisz przez znane CTRL+V.

Efekt poniżej:

image

 

A jak kopiować wynik z linii komend?

Przy tej okazji przypomniał mi się kolejny trick z tej serii, który też może bardzo mało osób zna i kojarzy. Otóż dosyć często zdarza się nam potrzeba skopiowania tego co wyprodukuje nam jakieś polecenie w linii komend (cmd).

Widziałem wiele osób, które bawi się w zaznaczanie, kopiowanie i wklejanie (co nie jest szybkie i łatwe). A jest na to równie banalny sposób. Do dowolnego polecenia w linii komend dopisujemy ” | clip”, a wszystko co dane polecenie wyprodukuje ląduje nam automatycznie w schowku.

Przykład z ipconfig:

image

Uwaga: Ten trick działa chyba dopiero od Visty (w XP nie działał z tego co kojarzę)

A jak wygenerować sztuczny błąd w Windows?

A skoro już w temacie jesteśmy 🙂 To może jeszcze jedna rzecz, która może się Wam kiedyś przyda… Jak chciałem napisać posta o tym i akurat Windows nie miał dla mnie żadnego błędu, to stwierdziłem – no problem, wygenerujemy go.

Jakbyście kiedyś potrzebowali sztucznie wygenerować komunikat błędu to jest na to dosyć fajny sposób:

  1. Otwieracie Notatnik
  2. Wpisujecie w nim: x=msgbox(“Treść błędu”, 4+16, “Tytuł okna”)
  3. Zapisujecie plik jako np. error.vbs
  4. Klikacie/Odpalacie taki plik
  5. Piękny error Was wita

Przykładowe teksty są chyba jasne, ale jeszcze info jakie cyferki możecie podstawić w miejsce 4+16 i co Wam to da:

  • Pierwsza cyfra – Przyciski:
    • 0 – tylko przycisk OK
    • 1 – przycisk OK i Cancel
    • 2 – przyciski Abort, Retry + Ignore
    • 3 – przyciski Yes, No + Cancel
    • 4 – przyciski Yes + No
    • 5 – przyciski Retry + Cancel
  • Druga cyfra – rodzaj błędu (ikonki):
    • 16 – błąd krytyczny (czerwony iks)
    • 32 – ostrzeżenie (niebieski znak zapytania)
    • 48 – ostrzeżenie (żółty wykrzyknik)
    • 64 – informacja (niebieska litera i)

Mam nadzieję, że ten szybki post się Wam przyda i pomoże setce ludzi powiedzieć “o matko! dlaczego ja o tym nie wiedziałem 100 errorów wcześniej” 🙂

Comments (16)

  1. @asd: No fakt – o tym też nie pomyślałem – jakoś chyba zawsze robilem zrzut do schowka…

    @Anon: No dziękuję za tak oczekiwaną przeze mnie reakcję 🙂

  2. Anonymous says:

    @ Mariusz: No bo tak jest … czasem robię coś w pracy, ktoś mi zerka przez ramię i nagle słyszę: Ooooo… jak Ty to zrobiłaś? A niby pokazuje się oczywistą oczywistość, w dodatku zupełnie nieświadomie 🙂

  3. @Asia: Bardzo cię cieszę że mogłem pomóc 🙂 Swoją drogą to też jest ciekawe – że komuś (jak mi) coś takiego wydaje się naturalne od lat i jakoś za banalne do wspominania. Z drugiej strony już nie raz się na to naciąłem, że osoby mające po 10 lat doświadczenia w IT (i to nie tylko w "zarabianiu skrętek") – patrzyły szeroko otwartymi oczami na jakiś banał który im pokazałem.

  4. @oeo: Aaaa… Faktycznie – bo przecież drugi element to liczba 🙂 POprawię w wolniejszej chwili

  5. @oeo: A dlaczego liczba? Wydawało mi się (ale może za długo juz od matury z polskiego minęło), że to liczby składają się z cyfr… Ale że 2 to też cyfra…

  6. asd says:

    można też użyć eksportowania bezpośrednio do pliku,np.

    ping adres_hosta >C:/…/plik.txt(adres docelowy pliku)

  7. Anon says:

    o matko! dlaczego ja o tym nie wiedziałem 100 errorów wcześniej

  8. Asia says:

    Boże kochany … człowiek się uczy całe życie, a i tak coś go zaskoczy. Dobry post…. dobry 🙂 Jutro i na moim blogu podepnę 🙂

  9. michal says:

    to ja takzwana nieuświadomiona kompetencja (w ramach koła kompetencji)

  10. Używam tego "tricku" od dawna ale jeszcze nie spotkałem osoby która by również go znała/stosowała (a obracam się głównie wród programistów co jest tym bardziej dziwne).

    Jedyny problem to taki, że nie zawsze to działa – jak okienko błędu jest jakieś dziwne to pozostaje przeklepanie 🙂

  11. Domel says:

    Tez o tym wczesniej nie wiedzialem! Przyda sie! 🙂

  12. kamilku says:

    Świetna informacja! Mariusz dzięki za wskazówkę!

    Podczas supportu screenshot'om mówimy stanowcze nie! 😀

  13. Si says:

    Zabawne. Nie wiedziałem, że istnieje taka opcja. Brak możliwości zaznaczenia tekstu myszką, po czym skopiowania go poprzez opcję z listy pojawiającej się po naciśnięciu PPM uważałem za ogromną ułomność kolejnych edycji systemu operacyjnego. Jak się okazuje, ułomność leżała po drugiej stronie :].

    Co ciekawe, na artykuł trafiłem poszukując informacji o prywatnych chmurach. Mam tylko jedno "ale", w tekście autora znalazła się literówka:

    "Faktycznie jest to dosyć mało znany trick, które jednak jest z nami już od długiego czasu (od XP conajmniej)."

    Pozdrawiam!

  14. oeo says:

    "Druga cyfra – rodzaj błędu (ikonki)"

    Druga liczba

  15. adam says:

    Również dowiedziałem się czegoś nowego. 🙂

    Wchodząc i myśląc o błędach, myślałem, że pokażesz analizowanie BSODów poprzez minidumpy, ale cieszę się ze swojej pomyłki. 🙂

  16. krzysztofbr says:

    dziekuje super!

Skip to main content