Chmury publiczne, prywatne, dedykowane…


Drogi Czytelniku,
Poniższy post został napisany przeze mnie w 2010 roku (3 lata temu). I jest to bardzo często odwiedzany post na moim blogu (wielokrotnie częściej niż inne posty). W związku z tym, że wiedza w temacie Cloud Computingu zmieniła się trochę od czasu 2010 roku to pozwoliłem sobie w oryginalnym artykule dokonać kilku zmian kosmetycznych - natomiast oczywiście kluczowe treści pozostały niezmienione. Bardzo mnie cieszy fakt, że post ten cieszy się tak dużą popularnością i w związku z tym na końcu artykułu dodałem również linki do kilku innych artykułów/postów w tym temacie.

Jeśli interesuje Cię ta tematyka (Cloud Computing, wirtualizacja, chmury prywatne, technologie Microsoft) to zachęcam Cię do regularnego odwiedzania mojego bloga oraz subskrypcji moich postów za pomocą RSSów.

W moich wywodach dotyczących chmury zapomniałem na samym początku wspomnieć o różnych chmurach, w zależności od tego gdzie i w jaki sposób takie "chmury" są ulokowane. Nadrabiam więc zaległości i krótki wstęp, który będzie mi też potrzebny do kolejnego posta o chmurze prywatnej.

Otóż... To co dziś napiszę o pewnych kategoriach chmur jest zupełnie niezależne od tego co opisywałem już kiedyś, czyli rodzajach/typach chmury. Bo jak zobaczycie na rysunku poniżej kategorie chmury to trochę szersze pojęcie.

To co opisywałem do tej pory było "Publiczną chmurą" z tego rysunku. Ale Microsoft mówi o kilku kategoriach chmury i dlatego dziś opiszę każdą z nich w krótkich słowach.

Kategorie chmury

Chmura publiczna

Tu sprawa jest prosta - publiczna chmura to serwery, oprogramowanie i usługi, które świadczy Microsoft w swoich własnych DataCenter. W tej kategorii mieszczą się te wszystkie typy chmury o których już kiedyś pisałem, czyli IaaS, PaaS, SaaS.

W chmurze publicznej dostajemy jakieś współdzielone zasoby (czy to serwery, platformę czy aplikacje), które jednak potrafią się skalować, które separują dane od siebie, itp.

Dedykowana chmura

To specjalna wersja chmury publicznej, która nie jest dostępna dla każdego. Microsoft ze względu na bardzo specyficzne wymagania różnych organizacji (np. rządu, banków, itp.) jest w stanie fizycznie wydzielić część DataCenter na potrzeby tylko i wyłączenie określonego Klienta.

Wtedy Klient ma 100% pewność, że to co jego (co kupił) nie jest w żaden sposób współdzielone z innymi Klientami. Oczywiście takie rozwiązania muszą odpowiednio więcej kosztować i będą odpowiednie dla bardzo określonych organizacji, ale jednak jest nimi też spore zainteresowanie.

To co dosyć istotnie wyróżnia to rozwiązanie (od kolejnego, które zaraz opiszę), to że w serwerowniach Microsoft przy wydzielonej architekturze nadal mamy bardzo duże możliwości skalowania przy niskich kosztach startowych.

Chmura w pudełku

To rozwiązanie również jest limitowane (aktualnie testuje je m.in. Dell, eBay, Fujitsu), ale docelowo ma być bardziej dostępne. Tym razem to zebranie doświadczeń Microsoft z chmury publicznej i dedykowanej, specjalne oprogramowanie (Windows Azure) i wstawienie tego w postaci fizycznego sprzętu do serwerowni Klienta.

Plus to całkowita kontrola nad taką chmurą, ale też pełna odpowiedzialność zarówno za to co się tam stanie w środku jak i za to, aby zadbać o odpowiednią skalowalność. I tutaj dorzucenie kolejnego serwera/kontenera nie jest ani proste ani tanie.

Chmura prywatna

Ze względu na tą kategorię właśnie przypomniałem sobie, że muszę napisać taki post jak dziś 🙂 A to dlatego, że to dosyć ciekawa alternatywa dla innych chmur.

Tu znowu bierzemy dużą garść doświadczenia Microsoft, sporą szczyptę dobrych i sprawdzonych produktów, parę sztuk doświadczonych administratorów i... voila... Mamy chmurę prywatną.

Jest to połączenie możliwości jakie daje nam wirtualizacja (w oparciu o Hyper-V z Windows Server 2012) z bardzo wygodnym sposobem zarządzania maszynami wirtualnymi (w oparciu o System Center 2012). Do całości dorzucamy samoobsługowy portal, w którym nasi użytkownicy na żądanie mogą sobie uruchamiać kolejne maszyny.

Chmura prywatna ma nam pozwolić wykorzystać często istniejące zasoby do zoptymalizowania pracy działu IT i wykorzystania tego co już mamy lub co możemy mieć.

Podsumowanie

W tym krótkim dosyć poście chciałem Wam pokazać kilka kategorii chmury. A lada moment będę chciał wrócić do chmury prywatnej i pokazać Wam co można zrobić i z czego skorzystać, aby taką chmurę uruchomić u siebie.

Żeby zebrać to co napisałem, to jeszcze raz kategorie chmury + co w ich skład w chodzi (razem z linkami do szczegółowych informacji):

Więcej wiedzy

Tą część posta dopisuję 11 stycznia 2013 roku (czyli 3 lata po napisaniu oryginalnego postu). Od tego czasu trochę więcej wszyscy wiedzą na temat chmur, ale nadal tego posta odwiedza bardzo duża liczba osób. W związku z tym, pozwalam sobie dodać na koniec kilka linków do dodatkowych postów z tej tematyki, które miałem okazję napisać w ciągu tych 3 lat. Zapraszam do zdobycia jeszcze dodatkowej wiedzy w tym temacie:

Comments (0)

Skip to main content