Moje codzienne narzędzia pracy


Moje narzędziaPrzy każdej nowej instalacji systemu operacyjnego (lub jego reinstalacji - choć to robię dużo rzadziej) przychodzi taki moment kiedy trzeba zainstalować najpotrzebniejsze programy.

Ja zawsze miałem z tym pewien problem, bo nie miałem żadnej zebranej listy tego, co używam najcześciej na swoim komputerze. A każdy z nas na pewno ma taką listę - czy to spisaną czy to w głowie.

Moja lista

Postanowiłem więc w końcu zebrać taką listę i zapisać ją:

  • dla siebie (żebym wiedział następnym razem co zainstalować na czystym systemie)
  • dla Was (żebyście może znaleźli też coś ciekawego dla siebie).

Przygotowałem taki zbiór narzędzi i jest on od dziś dostępny na moim blogu. W wolniejszej chwili podepnę go do głównego menu (tak jak i jeszcze inną stronę tego typu, o której też napiszę dwa słowa w osobnym poście).

Niektóre z programów na liście są darmowe, inne są płatne. Te drugie po prostu są warte swoich pieniędzy i dlatego ich używam.

Myślę, że będzie to lista, która będzie żyła i która będzie się zmieniała - bo albo ja znajdę coś nowego (lub lepszego), albo może Wy mi coś ciekawego podpowiecie. Listy więc nie zamykam. A Was już zapraszam do jej przejrzenia.

I jeśli macie ochotę to napiszcie w komentarzu czego jeszcze Wy bardzo często używacie, a bez czego nie wyobrażacie sobie codziennej pracy przed komputerem. Może ja pewne wybory zmienię, albo do listy dodam coś nowego.

Generowanie listy

Ja zawsze się zastanawiałem dlaczego w "Dodaj/Usuń Programy" nie ma prostego przycisku "Wygeneruj listę zainstalowanych programów". Moglibyśmy w nim wybrać 2-3 opcje (typu z podaniem wersji, z podaniem producenta, itp.) i zrobiłaby nam się lista, którą moglibyśmy wyeksportować do pliku i mieć na przyszłość do następnej instalacji/reinstalacji systemu.

I owszem są sposoby mniej lub bardziej automatyczne, mniej lub bardziej proste, ale myślę, że taki przycisk bardzo by się przydał wielu osobom nie mającym wiedzy technicznej. Może warto wysłać taką sugestię do Redmond?

Ale jeśli Wy chcielibyście sami wygenerować sobie taką listę to podam Wam 2-3 proste przykłady.

WMI

Korzystając z WMI (Windows Management Instrumentation) możecie w prosty sposób wyciągnąć sobie wiele informacji z komputera i możecie te czynności zautomatyzować.

WMICJeśli chcielibyście zgrać sobie listę zainstalowanego oprogramowania możecie uruchomić sobię command line (cmd.exe) i wrzucić w niego:

wmic /output:lista.txt product get name

Do pliku lista.txt wyeksportowana zostanie pełna lista programów zainstalowanych na naszym komputerze.

Możecie też ewentualnie napisać krótki skrypt jak poniżej i zapisać go do pliku skryptPliki.vbs:

strComputer = "."
Set objWMIService = GetObject("winmgmts:" _
    & "{impersonationLevel=impersonate}!\\" _
    & strComputer & "\root\cimv2")
Set colSoftware = objWMIService.ExecQuery _
    ("Select * from Win32_Product")

For Each objSoftware in colSoftware
    Wscript.Echo "Name: " & objSoftware.Name
    Wscript.Echo "Version: " & objSoftware.Version
Next

A następnie w command line wykonać polecenie:

cscript skryptPliki.vbs > lista.txt

To również wyeksportuje Wam listę do pliku. Przy czym w drugim przypadku trochę łatwiej będzie mogli się pobawić wyciąganymi danymi oraz ich formatowaniem. Listę wszystkich właściwości (Name, Version), które dzięki temu skryptowi możecie wyciągnąć znajdziecie spisaną na MSDN.

PowerShell

PowerShellMy jako Microsoft od dłuższego czasu promujemy PowerShell (jako poniekąd następce cmd.exe), który dodatkowo korzysta z potęgi .NET Framework i pozwala automatyzować wiele zadań związanych z administracją oraz zarządzaniem komputerami.

Co ciekawe, od 2008 roku wszystkie produkty serwerowe wypuszczone przez Microsoft muszą umożliwiać ich zarządzanie za pomocą PowerShell. Oznacza to tyle, że nie mając żadnej nakładki graficznej np. na Exchange 2010 można wszystkie jego funkcje i zadania wykonać za pomocą PS. Strasznie to ułatwia administrowanie, a jednocześnie ujednolica obchodzenie się z dowolnym produktem serwerowym Microsoft.

Charakterystyczną cechą PowerShell jest też obiektowość. Każde polecenie zwraca nam obiekt (któremu jeśli nie wskażemy co ma się z nim stać to domyślnie wyświetli nam się na ekranie), z którym możemy wykonywać coś więcej w kolejnych krokach (np. odczytywać określone właściwości, itp.). Co też ważne - to praktycznie wszystkie funkcje dostępne przez API (czyli w sumie każda rzecz jaką w Windows można zrobić) można wywołać również w PowerShell.

A dzięki temu - wywołanie tytułowej listy zainstalowanych programów możemy w PowerShell wywołać sobie np. tak:

Get-wmiobject Win32_Product | Sort-Object Vendor, Name | Out-GridView

Rozpisałem się dosyć mocno, zaczynając od listy zainstalowanych programów, a kończąc na pewnych technikaliach, ale może Wam również przyda się to kiedyś w przyszłości.

Ja przypomnę, że w komentarzach z chęcią posłucham o Waszych obowiązkowych programach, bez których nie możecie się obejść na codzień!

PS. Dzięki dla gynvael oraz @rek za podesłanie na blipie konkretnych linków z przykładami do WMI oraz PowerShell.

Comments (14)

  1. Domel says:

    A ja mam listę aplikacji którą zrobiłem dla siebie i aktualnie stosuję też dla klientów 🙂

    -Office 2010

    -Nod32 (u userów coraz częściej instaluję MS SecurityEssentials, a ostatnio intune u niektórych)

    -Paint .NET

    -7zip

    -VLC Media Player (tego Mariuszu nie ma na swojej liście a przydaje się czasami do dziwnych formatów np.Apple;owych)

    -TeamViewer (must have jak się odpowiada za mobilne stacje robocze)

    -Putty

    -NuSphere (Edytor PHP)

    -Alaborate bytes virtual Clone drive (darmowy, montowanie iso do napętu)

    -ImgBurn (darmowy, do wypalania i zrzucania płt)

    -KeePass (darmowy, must have do przechowywania haseł w zaszyfrowanej bazie – później można hasła automatycznie za pomocą kombinacji przywoływać)

    -Open SSL (biblioteki z SLL do windows tak, żeby TotalCommander mógł obsługiwać FTPS)

    -PDF Split and Merge (darmowy, nazwa mówi za siebie)

    -Quick Media Converter (darmowy, konwersja wideo na wszelaki sposób)

    -Recuva (to instaluję tylko w razie potrzeby, ale raczej u userów :))

    -Total Commander (must have)

    -TrueCrypt

    -Ulead Gif Animator (darmowy w ver 2.0, zmniejsza drastycznie wielkość plików gif, przydaje się czasami przy pracy z WWW)

    -Stylizer (płatny, wizualna edycja CSS)

    -jDownloader

    -Notepad ++

    -SheepDog (mały programik który "ściąga" okna otwarte na 2gim monitorze w sytuacji kiedy już nie ma 2giego monitora 😀 – Ci co pracują na 2 lub więcej monitorach podpiętych do laptopa, pewnie wiedzą o co come on :))

    -SOLUTO – REWELACJA, moje nowe odkrycie, można nim baaardzo sobie przyśpieszyć start windows! Na moim DELLu D630 z dyskiem sata (nie to, że jakieś SSD) doszedłem do 58sekund pełnego startu systemu na sprzętowym szyfrowaniu HDD 🙂

    -ELUAAnalyzer – programik do analizy ELUA z programów które instalujemy – program zaznacza fragmenty na które powinniśmy zwrócić uwagę 🙂

    -Listary – błyskawiczne znajdowanie nazw w dowolnym miejscu (działa dla nazw plików w folderach ale też dla procesów w taskmanagerze i nie tylko), programik malutki i błyskawicznie działający

    -Unlocker – darmowy programik do odblokowywania plików co się zdarza co jakiś czas w windows

    Backup: vmware converter (disk2vhd tworzy wersje które niekoniecznie chcą później się otwierać a w każdym razie jak obrac ma np. 400GB to miałem z nim problemy które rozwiązałem konwersją na vmdk)

    PS.Proszę o skasowanie poprzedniego kommenta, w tym się zalogowałem 😛

  2. Domel says:

    Polecam się na przyszłość 😉

  3. Anonymous says:

    @Mariusz: Jasne że tylko 50 mega, ale binarki można podzielić na paczki a sciągają się bardzo szybko. Ja nie potrzebuje najnowszej wersji, która ma jedną dodatkową opcję, z której nigdy nie skorzystam zresztą bardzo wiele aplikacji samoczynnie się aktualizuje więc ten problem powoli odchodzi w zapomnienie.

    Z listy zrezygnowałem bo zauważyłem, że najwięcej czasu podczas reinstalacji zajmuje mi właśnie szukanie programów na różnych stronach płytach dyskach etc.

    Wrzuć pliki, zobaczysz jak szybko stawia się system gdy wszystkie instalki masz w jednym miejscu.

  4. Anonymous says:

    Mariusz – ten program, to asset inventory service Online 😉

  5. @Dominik: Dzięki za ciekawą listę… Już widzę, że w wolniejszej chwili z chęcią rzucę okiem na kilka programików.

  6. @Jakub: Kiedyś jak nie miałem pojęcia o WMI/PowerShell to miałem identyczne podejście jak Ty – czyli screenshoty… Ale widzisz, że ludzie myślą w podobny sposób – dlatego mówiłem o tym przycisku banalnym, że bardzo by się przydał 🙂

    @Paweł: Minus SkyDrive'a to niestety ograniczenie na pojedyńczy plik (50 MB). A z drugiej strony to nie wiem czy jest sens wrzucać np. instalkę takiego Total Commandera (czy dowolnego innego softu), bo za pół roku będzie już nowsza wersja dostępna. A lista podpowie Ci tylko jaki soft – znajdziesz go już bez problemu u producenta na stronie.

    @Daniel: Ty zawsze byłeś inny ;P

    Swoją drogą to jeszcze mi się jakiś serwis www kojarzy który pozwalał zapisywać Ci tego typu informacje, ale tam chyba średnio było wygodne to, że i tak musiałeś spisać wszystkie programy i wklepać je do bazy. A on tylko tyle co Ci pomagał to podawał linki do najnowszych wersji danego softu.

  7. Anonymous says:

    ja wolę przez WMIC ustawiać adres IP  😀

    WMIC NICCONFIG WHERE IPEnabled=TRUE CALL EnableStatic ("10.2.2.27"), ("255.0.0.0")

    WMIC NICCONFIG WHERE IPEnabled=TRUE CALL SetGateways ("10.0.1.2"), (1)

    PS. Pracę bronię w piątek, więc wtedy się jej spodziewaj 🙂

  8. Anonymous says:

    A co do narzędzi to zamiast FoxitReadera, polecam PDF-XChange Viewer.

  9. Anonymous says:

    Ja robie tak: wszystkie programy pakuje i wrzucam na skydrive, z płyt robie obrazy i też tam wrzucam. Jak coś się dziwnie instaluje opisuje to na blogu połączonym z danym skydrivem. I w ten sposób mam całą liste oprogramowania wraz z binarkami w jednym miejscu.

  10. Jakub Anderwald says:

    A ja robię screenshoty z dodaj / usuń programy 🙂

    Swój główny komputer formatuję bardzo rzadko, to i tak jest duże wydarzenie. A na laptopach stawiam system + office + przeglądarka + notepad++, a resztę doinstalowuję w locie, w miarę potrzeb.

  11. pawel says:

    Moje codzienne narzędzia pracy (w domu!!):

    1. Ubuntu 10.04

    2. True Crypt – szyfruję tym pliki

    3. Firefox 3.6 – przeglądarka WWW

    4. K3B – nagrywanie płyt

    5. Gnome Mplayer – multimedia (video)

    6. Audacious – multimedia (audio)

    7. OpenOffice – wiadomo

    8. Moonlight – odpowiednik Silverlight

    9. VirtualBox (OSE) – wirtualizacja maszyn

    10. Evolution – email

    11. UbuntuOne – prywatne pliki w chmurze

    12. Gimp – rysunki

    13. Dia – rysowanie diagramów, schematów

    14. Gnome Commander – wiadomo 😉

    15. Google Picasa – edycja, katalogowanie fotek

    16. Reszta to Kadu, Liferea (RSS), e-deklaracje (i inne chodzące na Adobe Air)

    17. Antywira brak.

    Cena: 0 zł. Za resztę zapłacisz kartą …… 😉

    Problem reinstalacji jest niewielki, gdyż po prostu tymczasowo kopiuję zawartość folderu /home na przenośny dysk twardy. Jeżeli włączę widok ukrytych folderów, będę widział jakie programy używałem dotychczas, gdyż wszystkie te programy trzymają w katalogu /home/user swoje ustawienia i dane. Po instalacji danego programu po prostu go włączam i mam wszystko jak do tej pory.

    Pozdrawiam !

  12. Piotr Gardy says:

    Ja staram się jak najwięcej aplikacji używać w wersji Portable lub też z paczek App-V. Te największe i najbardziej oporne instaluję lokalnie przy pierwszym użyciu.

  13. radek sz. says:

    A ja przed reinstalacją systemu zrzucam cały system disk2vhd do VHD. Wtedy mogę:

    a) zbootować stary system i popatrzeć co miałem zainstalowane

    b) jak zapomniałem czegoś zbackupować przed formatem, albo po przejściu na nowy sprzęt (poczty, ulubionych, etc.) to mam jeszcze jedną szanse 🙂

    Minustem tego rozwiazania jest zapotrzebowanie na GIGAbajty ;)…

    Ot, jeszcze jeden sposob radzenia sobie z tym samym problemem 🙂

    Pozdrawiam

  14. alazif says:

    Windows 7                    

    Office 2010

    Paintnet + infrarecord

    kodeki + bestplayer

    nmap + softperfect network scanner + develotuins remote desktop manager + putty + ultravnc viewer

    VirtualBox                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                      

Skip to main content