Chmura Microsoft – będzie się działo!


Ja wiem, że o chmurze mówi się od dawna, ale co chyba ważniejsze – stosunkowo niewiele osób wie, a tym bardziej potrafi wytłumaczyć ludziom czym są te chmury.

Ale po tym co dzisiaj usłyszałem na wewnętrznym szkoleniu Microsoft (trwającym bite 7 godzin) – mam nieodpartą chęć napisać kilka wpisów na temat chmury w wykonaniu Microsoft.

Ale to nie dlatego, że miałem z tego szkolenie, ale dlatego, że pewne rzeczy przemawiają do mnie bardzo mocno i wpływają dosyć mocno na przyszłość IT.

Dlaczego ponownie chmura?

Ja miałem okazję już raz prowadzić prezentację o Azure i chmurze ogólnie – wtedy tylko w kontekście specjalistów IT.

Jak sam na początku prezentacji mówilem – ani nie jestem specjalistą w tym, ani nie uzurpuję sobię kompletnej wiedzy na ten temat. Ale na pewno chciałbym podzielić się tym co wiem.

A dlaczego? Bo mimo całego szumu wokół chmury naprawdę niewiele osób wie z czym jeść tą chmurę. Jak ona zmieni podejście do IT, do zarządzania, do oprogramowania, do tworzenia aplikacji, do naszej pracy, do tego co będzie się działo niedługo w branży.

To co do mnie bardzo przemawia to argument, że w historii świata były takie momenty, kiedy ludzie myśleli że dalszy krok w technologii nie jest nikomu potrzebny, że wystarczy nam to co mamy, że nowe pomysły są bardzo science fiction, że po co utrudniać sobie życie, że po co zmieniać to co mamy i co dobrze znamy.

Przykłady?

  • telefony komórkowe (kiedy te na kablu były OK),
  • VoIP (kiedy królowało dzwonienie tradycyjne),
  • kolorowy film (kiedy królował jego czarno-biały brat),
  • samochody (kiedy pojazdy konne święciły triumfy)
  • mail (kiedy przecież były telefony)
  • komunikatory internetowe (kiedy był przecież mail)
  • transmisje audio-video (kiedy były komunikatory i mail)

Przykładów może być wiele, a chodzi generalnie o to, że jeśli jest kilka osób, firm czy instytucji głęboko wierzących w pewną wizję i mających środki do jej realizacji – to są oni w stanie przekuć ją w przyszłości na coś co będzie nam się wydawało oczywiste.

Teraz w chmurę i jej wielką przyszłość wierzy nie tylko Microsoft, ale również nasi najwięksi konkurenci. Więc moim zdaniem (i nie tylko moim!) warto przyzwyczajać się do myśli, że niedługo chmura to będzie codzienność.

Lepiej więc wcześniej się na nią przygotować i być tym pierwszym, który więcej wie czy nawet korzysta już z tej chmury.

Co Microsoft ma za chmurę?

Tu można by pisać naprawdę prace doktorskie z tego. Ja postaram się w najbliższym czasie napisać kilka postów na temat chmury w każdym z nich rozwijając pewien jej zakamarek.

A uwierzcie mi jest ich naprawdę sporo. I nawet ja do pewnego momentu nie zdawałem sobie sprawy co już Microsoft w tym obszarze zrobił oraz co ma jeszcze w zanadrzu. Wiele z tych rozwiązań znacie już z Waszej firmy czy nawet domu.

Ale to czego możecie być pewni, to że Microsoft przekręcił dosyć mocno koło sterowe w swoim okręcie. I mimo, że nasza firma jest trochę jak lotniskowiec (o dosyć dużym promieniu skrętu), to wierzcie mi – kurs się zmienia istotnie.

Jestem pewien, że o chmurze będziecie słyszeć coraz więcej – i to w bardzo wielu różnych kontekstach. To już nie jest wizja – to są już działające elementy układanki, które zaczynają się układać w całość.

Kto z tego już korzysta?

Myślę, że to co do Was przemówi, to skala tego ile firm zdecydowało się już na rozwiązania Microsoft w chmurze. Jest ich ponad 9.000 na świecie! W tym tak duże firmy jak McDonald, Coca-Cola czy Starbucks.

Jest też kilka polskich firm, które już testują to i wyrażają się bardzo pozytywnie na ten temat.

Myślę, że o tych wdrożeniach będe wspominał sukcesywnie w kolejnych postach.

Następne posty w cyklu chmurowym

W następnym poście napiszę o kawałku chmury, który od kilkunastu dni działa już w Polsce i który możecie już uruchomić w Waszej firmie, ale też możecie przez 30 dni przetestować go za darmo i bez zobowiązań!

W dalszej perspektywie (jako kolejny post) mam na pewno do omówienia technikalia tego jak chmura sobie działa (serwerownie, oprogramowanie, nadzór, bezpieczeństwo).

Myślę, że razem z tym tematem poruszę (również z technicznego punktu widzenia) temat rodzajów chmury:

  • współdzielonej (na serwerach Microsoft),
  • prywatnej (działającej u Was w serwerowni),
  • dedykowanej (kawałek chmury Microsoft tylko dla Was)
  • oraz takiej którą będą oferowali partnerzy.

A to nie wszystko, ale już nie uprzedzajmy faktów.

Także przepraszam za wstęp teoretyczno-opisowy, ale chciałbym wyjaśnić chmurę od A do Z, a bez tego wstępu byłoby ciężko.

Comments (7)

  1. @Paweł: Zależy o jakim rodzaju chmury mówisz. Czy po prostu o platformie programistycznej czy może już określonych usługach w chmurze. Generalnie planuję to opisać w kolejnych postach, bo jak sam widzisz nie jest to takie proste i jasne (choć później po wyjaśnieniach staje się jasne i proste) 🙂

    W dużym skrócie – Ciebie chyba interesuje platforma dla programistów (a nie gotowe aplikacje), więc poszukaj na azure.com czegoś co nazywa się "Windows Azure Platform Introductory Special" – to darmowa wersja Azure. Z pewnymi ograniczeniami i działająca na razie tylko do 30 czerwca, ale można potestować jak to działa.

    To co Ty sprawdzałeś (sql.azure.com) to tylko baza danych w chmurze. I to na dodatek w wersji CTP, co chyba nie powinno już być dostępne.

  2. @qmiswax: Zdecydowanie popieram żeby wcześniej zapoznać się z informacjami co i jak jest liczone 🙂

    Z private clouds póki co nie ma zbyt wielu informacji, ale może lada dzień będzie się pojawiało coraz więcej.

  3. @Paweł: Ja sie bardzo cieszę, że konkurencja nie śpi 🙂 Bo to całkiem dobrze motywuje grupy produktowe w Redmond 🙂 Bo gdyby konkurencja spała to produkty Microsoft nie stawałby się lepsze.

    Co do tego o czym piszesz w kontekście Ubuntu One – to już jest (lub będzie) dostępne dla użytkowników końcowych – wszystko w pakiecie Live Essentials.

  4. Czym jest chmura? Najlepiej to tłumaczył osiołek Kubusiowi ;))

  5. pawel says:

    Mariusz, w jaki sposób można przetestować za darmo możliwości Azure? Poważnie zastanawiamy się w naszej firmie nad przeniesiemiem części usług do Cloud-a – ale zanim to się stanie chcemy być pewni że sprosta naszym oczekiwaniom. Strona sql.azure.com wymaga ‘Invitation Code’-a – skąd go można zdobyć? Będę niezmienie zobowiązany za informacje na ten temat.

    Paweł

  6. qmiswax says:

    Z Windows Azure Platform Introductory Special radze zapoznac sie dokladnie z T&C  i jak jest liczony free computing time, zeby poznij nie bylo nieprzyjenosci 🙂 . Chmury z MS sa ciekawe ale czekamy na private clouds 🙂 moze bedzie taniej 🙂 .

  7. pawel says:

    Konkurencja nie śpi 🙂 Aktualnie w Ubuntu 10.04 jest taka prywatna chmura, nazywa się Ubuntu One. A w praktyce oznacza to, że wszystkie kontakty z Evolution (mail), wszystkie pliki z folderu Ubuntu One na dysku, wszystkie zakładki z firefox’a i notatki z Tomboy synchronizuja mi sie z serwerami Ubuntu One (za darmo 2GB) i to wszystko działa po wpisaniu loginu i hasła do usługi Ubuntu One w preferencjach systemu. Fajna sprawa te chmury, ciekawe co MS zaproponuje użytkownikom koncowym w tej kwestii. No i odpalili jeszcze sklep z muzyka zintegrowany z chmura, ale poki nie zrobia sensownej obslugi platnosci dla Polaków to nie skorzystam.

    Pozdro 🙂

Skip to main content