Masz VMWare ESX 3.5 Update 2?


Australijczycy dziś wstali jak zawsze 10 godzin przed nami i Ci, którzy w swojej infrastrukturze korzystają z produktów wirtualizacji firmy VMWare (a konkretniej z ESX 3.5 Update 2) zobaczyli problem na swoich maszynach.

Więc wspominam o tym zanim Wy znajdziecie podobny problem w swojej infrastukturze. Bo zdaję sobię też sprawę z tego, że wirtualizacja serwerowa to na razie domena VMWare i wiele osób, które czyta mojego bloga ma ESXa w swojej infrastrukturze.

Dziś pojawił się post na forum społeczności VMWare pt. “BIG bug in ESX 3.5 Update 2 - If you're using 3.5u2 read this now! - A general system error occurred: Internal Error.”

W poście tym użytkownicy zaczęli pisać o tym, że dziś (12 sierpnia) nie mogli uruchomić żadnej maszyny wirtualnej ani przenieść jej korzystając z VMotion (maszyny, które działały nie wykazywały problemów).

Okazało się, że takich uwag i telefonów do supportu VMWare jest coraz więcej (plus jeszcze zaczęła się budzić Europa, a za jakiś czas wstaną też Amerykanie).

Problem jest z licencjami, które z niewiadomych na razie powodów wygasają 12 sierpnia.

Ludzie próbowali różnych rzeczy (w tym downgrade’u serwera licencji, itp.), ale na razie jedyne co skutkuje to podobno zmiana czasu na hoście oraz na systemach gościach. Czas trzeba zmienić na coś przed 12 sierpnia.

Pamiętajcie tylko o skutkach takiego działania – zmiana czasu nie zawsze jest możliwa ze względu na politykę i polisy firmy, a czasem po prostu na ewentualne problemy w domenie jakie mogą wystąpić (np. związane z Kerberosem).

Zespół VMWare na razie napisał:

Dear VMware customers,
We are actively working on rootcausing the problem. Once we know the appropriate action to take here, we’ll provide an update.
Apologies for any inconvenience.
The ESX Product Team

Tak więc użytkownikom serwerów opartych o ESX 3.5 Update 2 proponuję zacząć śledzić komunikaty na forum VMWare lub na ich stronie oficjalnej.

Po szczegóły odsyłam do wspomnianego już wcześniej posta.

Aktualizacja: 2008.08.12 12:30

Pojawiła się kolejna informacja od zespołu VMWare, że faktycznie wykryli problem i szykują poprawki w tym temacie – będą dostępne w ciągu 36 godzin.

Na razie sugerują wstrzymać się z jakimkolwiek działaniem (zwłaszcza aktualizacją do ESX 3.5 U2) i w miarę możliwości nie wyłączać i nie przenosić maszyn wirtualnych.

Comments (11)

  1. @Tadzislaw: No nie przecze, ze nie bylo w moim poscie szczypty ironii 🙂 Ale gdzies tam moim celem bylo tez dac znac o tym ludziom ktorzy maja ESX u siebie (a wiele osob czytajacych mojego bloga go ma) w czym jest problem – bo wiele osob tracilo sporo czasu na dojscie do tego z czym jest problem.

    A o co chodzi Ci z ‘cięzkim’ systemem? Bo jesli chodzi Ci o Windows Server 2008 to nie wiem czy wiesz, ale Hyper-V moze dzialac bez niego 🙂 Nie wiem czy juz sa dostepne czy beda lada moment, ale producenci sprzetu beda mieli wersje do instalacji na maszynach samego Hyper-V i wtedy sprzet bedzie dorzszy tylko o te 28$ za Hyper-V. Nie bedziesz tam mial zadnego systemu operacyjnego a tylko platforme wirutalizacji.

  2. @Tadzislaw: Przyznaje ze nie widzialem daty wydania bezsystemowego Hyper-V, ale wydaje mi sie ze mial byc jak tylko producenci go wprowadza do sprzedazy, bo ze strony MS on chyba jest gotowy (ale pewny nie jestem).

    Ja rowniez raczej nigdzie nie powiedzialem ze ‘VMware odejdzie jak Netscape Navigator’ – bo tak na pewno nie bedzie (przynajmniej nie w srednim okresie czasu). Wazne moim zdaniem jest to, ze pojawija sie dla niego naprawde powazna konkurencja i teraz Klienci beda mieli rozsadny wybor. O tym co bedzie dalej zdecyduja wlasnie wybory Klientow.

    A jesli chodzi o odtwarzanie problemow to z tego co wiem to jesli system gosc jest oficjalnie wspierany na Hyper-V to bedziesz mial normalny, pelny support bez potrzeby odtwarzania tego na zwyklym srodowisku. Tak mi sie wydaje.

    Swoja droga wiem tez juz, ze chlopaki z grup produktowych mocno pracuja nad kolejna wersja Hyper-V 🙂 Bo pamietjamy ze na razie to wersja 1, ale juz i tak dajaca bardzo duzo.

  3. @Tadzisław w kwestii SCSI:

    Zawsze możesz użyć iSCSI. Wielokrotnie pokazywałem na różnych szkoleniach backup przez Internet z laptopa na tasiemkę w zmieniaczu w domowym komputerze. Działa bez kłopotu, i do maszyn wirtualnych podszedłbym tak samo. Możesz wtedy mieć jeden streamer na kilka maszn fizycznych, jeżeli tylko z oknem backupu się mieścisz. Klient "wierzy" że ma streamer lokalnie i działa to z każdym oprogramowaniem.

    Warto przy tym pamiętać, że o zaszyfrowanie takiej transmisji należy zadbać samodzielnie, bo iSCSI lata cleartextem.

  4. @m: Wydaje mi się, że nie będzie się dało go kupić bez serwera. Z drugiej strony z tego co wiem to będzie on w ofercie największych producentów serwerów, więc jak będziesz planował kupić serwer pod to to na pewno znajdziesz coś u któregoś producenta.

    Jeśli chodzi o to jak to będzie wyglądało technicznie – to po pierwsze zapraszam na moją sesję na MTS (gdzie powiem jak działa Hyper-V, w tym sam wirtualizator).

    Ale po drugie tu napiszę dwa słowa. Hypervisor to (upraszczajac) oprogramowanie ktore ma okolo 640kB i uruchamiane jest bezposrednio na "bare metal". Ale nie jest to zaden system operacyjny (czy tez odmiana Server Core jak pytasz).

    Czyli jesli bedziesz mial taki Hyper-V na serwerze bez systemu operacyjnego, to na tym bedziesz mogl miec stojace np. tylko linuxy i nigdzie na tym serwerze nie bedzie oprogramowania Microsoft.

  5. ziembor says:

    mimo wszystko pewnych porad nie powinieneś zamieszczać. 🙂

  6. Tadzislaw says:

    Jak widać można ewangelizować (nawracać) w swoj własny sposób 🙂

    Proponuje dobrze zrobić Hyper-V by nie wymagalo ‘ciężkiego’ systemu, a potem sie naśmiewać. (tak tak, widzialem road-map’ę i wiem że będziecie coś rzeźbić).

    🙂

  7. Tadzislaw says:

    Loozik.

    Ja rozumiem, że informacja.

    Już sie nie moge doczekać ‘bezsystemowego hypervisora w postaci Hyper-V, ale z tego co pamietam na HHH to w road mapie byl zdaje sie najwczesniej Q1 2009.

    Ale pewnie Ty masz informację z pierwszej ręki.

    Czekam z zaciekawieniem, ale nie odważylbym się stwierdzić, że zacytuje, że ‘VMware odejdzie jak Netscape Navigator’.

    Mam tez nadzieje, że MS traktujac poważnie H-V  nie każe odtwarzac problemu w niezwirtualizowanym środowisku w przypadku zgloszenia incydentu do supportu ;).

  8. Tadzislaw says:

    Czekamy zatem, a to porównanie to z artykułu Wojtka Kowasza młodocianego Docenta 🙂 z TechIT. (pod, którym zresztą komentowaleś).

    A przy okazji – ciekawe czy H-V wspiera przejście scsi np by do maszyny wirtualnej można podpiąć streamer scsi?

  9. m says:

    Czy ten bezsystemowy hypervisor bedzie dostepny takze do kupienia bez serwera?

    To pewnie bedzie zwykly core? Czy zupelnie cos innego. Moze ktos cos wiecej napisac niz taki marketingowy slogan?

  10. ziembor says:

    @m –to raczej nie będzie zwykły core: założenie jest raczej by tak jak ESX dał sie upchnąc do "biosu"

  11. Ki3 says:

    Chcialem zauwazyc ze ESXi jest za FREE do sciagniecia z http://www.vmware.com bez dodatkowych 28$.

Skip to main content